Gwara śląska
Praca napisana przez Roberta Czupioła w związku z maturą ustną z języka polskiego, kopiowanie dozwolone jedynie za zgodą autora ""OCENA 20 punktów na 20 możliwych 100% ""

        Tematem mojej prezentacji jest charakterystyka gwary śląskiej na wybranych przykładach oraz przedstawienie jej zasięgu geograficznego dawniej i dziś, więc na początku warto powiedzieć czym jest gwara śląska, lecz aby ją zdefiniować trzeba zacząć od pojęcia dialektu, który w tym wypadku oznacza zbiór gwar używanych na określonym terenie geograficznym. Dialekt śląski dzieli się trzy główne poddialekty: Opolski – północny, Śląski – środkowy oraz Cieszyński (południowy). Gwara śląska zaliczana jest do poddialektu Śląskiego. Główną cechą dzielącą język używany przez ludzi z Górnego Śląska, a Cieszyńskiego, bądź Opolskiego jest mazurzenie, czyli wymawianiu zamiast spółgłosek ‘cz’, ‘sz’, ‘ż’ głosek ‘c’, ‘s’, ‘z’ związane z bezpośrednią granicą z terenami Małopolski, lecz ta cecha jest tak wyrazista, że wycofuje się. Słowem wstępu zanim przejdę do wybranych przeze mnie przykładów powiem, że gwarę charakteryzuje przede wszystkim archaiczność, a główną cechą fonetyczną, która przeciwstawia się sąsiedniej Małopolsce i Wielkopolsce jest szeroka wymowa ę, a także denazalizowany wygłos, czyli pozbawiony rezonansu nosowego np. „Ida na gruba”.
        Z zakresu fonetyki warto także wspomnieć o samogłoskach pochylonych (ścieśnionych). Są one dość specyficzne podczas rozmowy Ślązaka z kimś kto jest spoza Śląska. Wówczas osoba posługująca się gwarą śląska chce się jej wyzbyć, lecz z czasem rozmowy maleje kontrola nad sposobem mówienia i wtedy samogłosek pochylonych pojawia się coraz więcej. Na początku w takiej sytuacji naprzemiennie występują wyrazy z samogłoskami pochylonymi i bez nich, potem liczba pochylonych wzrasta. Poza tym zmienia się jakby „stopień pochylenia” – od samogłosek pochylonych „właściwych” tzn. takich, które są faktycznie dźwiękiem pośrednim miedzy dwiema „czystymi” (jasnymi) samogłoskami ku samogłoską których barwa zupełnie zrównała się z samogłoską wyższą. Samogłoski pochylone to [a’] (pomiędzy a oraz o), [e’] (dźwięk pomiędzy e oraz y lub i) oraz [ó], które występuje zawsze jako pochylona „właściwa” i nigdy się jej nie równa z u. Inną cechą fonetyczną jest ściągnięcie (kontrakcja), czyli wymowa wygłosowych grup głosek [-ej] jako [y] lub [i] co ma ścisły związek z podwyższaniem artykulacji samogłosek. Występuje również upraszczanie grup spółgłoskowych czyli usuwanie pewnych spółgłosek z grup nawet wtedy, gdy są to grupy tylko dwuspółgłoskowe, niekoniecznie w wygłosie (więc nietrudne do wymówienia) oraz spółgłosek z pozycji swobodnych (nie z grupy spółgłoskowych).
        W fleksji głównie końcówki rzeczowników ulegają zmianie, np. końcówka –a w bierniku liczby pojedynczej rodzaju żeńskiego bądź użycie form dawnego aorystu (czyli czas przeszły dokonany, oznaczający czynność która doszła już do skutku bez względu na to czy rezultat jej nadal trwa) w 1 osobie liczby pojedynczej czasu przyszłego i trybu przypuszczającego, końcówki –ech, –ch, -żech, -bych. Z zakresu składni warto zauważyć inny niż w polszczyźnie zakres użycia niektórych przyimków jak od, za, na (zamiast w), do (zamiast dla) bądź bardzo charakterystyczną zapożyczoną z języka niemieckiego konstrukcje: widzieć + biernik + bezokolicznik
        W słowotwórstwie występują specyficzne złożenia, a także przedrostki odmienne niż w polszczyźnie ogólnej.
        Charakterystyczna jest także leksyka gwarowa, która jest najbardziej spektakularnym elementem w tekstach gwarowych. Jest ona przez Ślązaków bardzo często stosowane nieświadomie i jest bardziej rozpoznawalna od zmian fleksyjnych bądź fonetycznych.
        Różni się też akcentowanie. W języku polskim akcentuje się na przedostatnią sylabę natomiast w gwarze śląskiej na pierwszą.
        Pierwszym utworem na przykładzie którego chciałbym pokazać wymienione wcześniej cechy jest zaczerpnięta z książki pod tytułem „Anegdoty humoreski i żarty ludu śląskiego” krótka humoreska pt: „Połknięty guzik”.

„-Małgoś! Pierónie, co móm robić? Łyknął-ech kneflik od koszule.
- No, to dobrze. Przinojmniej roz bydziesz wiedzioł, kaj go mosz!”


        Na pierwsza plan wysuwa się gwarowa leksyka w słowach „pierónie”, „kenflik” oraz „kaj” jak już wspominałem jest to najbardziej widoczna cecha w gwarze śląskiej. Z zakresu fonetyki można tu dostrzec pochylone e w słowie będziesz, które wymawiane jest jako bydziesz oraz w słowie wiedział pochylenie samogłoski a w skutek czego otrzymujemy słowo wiedzoł. Bardzo łatwe zauważyć też zmiany fleksyjne, np. dopełniaczu liczby pojedynczej koszula końcówka zmienia się na e, z koszuli do koszule, oraz użycie aorystu z końcówkom ech – łyknąłech. Kolejnym przykładem jest kolejna humoreska zaczerpnięta z książki opracowanej przez Aleksandra Widera – „Po jakiemu, panie majster?”

„-Słuchejcie ino, panie Kwaśny. Wos kajś musiało przi robocie spotykać jakeś niyszczęście, prawda?
- Po jakiemu, panie majster?
- No, bo zawsze mocie taki pieroński strach przed robotą!”

        Zauważamy tu tak jak poprzednio słowo wywodzące się od pierona – pieroński, które jest bardzo szeroko stosowane i odmieniane w gwarze śląskiej. Wnikając w fonetykę łatwo zauważyć pochylenie samogłoski a na e w słowie słuchajcie, samogłoski e na y w nieszczęście oraz wyższy stopień pochylenia a na o w słowie macie. Zmieniła się także końcówka w słowie przy na przi co spowodowało zmiękczenie tego przyimka. Następnym utworem jest wiersz mojego autorstwa pisany pod czujnym okiem jednego z kandydatów do Ślązaka Roku 1998 pana Furgoła.

„Zymnie jeszcze synek młody
Niy brakuje mi urody
Chocioż szakiet mom na riymby
Za to nos na środku giymby

Z boku uszy i dwa lica
Moją giymbą durch sie szczyca
Bo ta giymba mom łod tego
Żeby sie śmioć do kożdego

Jo sie tu niy prziszeł chwolić
Bo sie jeszcze musza szkolić
I na nic mi te pyskówki
Jak codziynnie mom klasówki

Jak niy z matmy to z polskiego
Czasym doś już mom wszyskiego
Jakbych nauce niy sprostoł
To bych chyba klipą łostoł

Jak ze szkoły ida do dom
To se tak po śląsku godom
Bo jo synek śląskiy ziymi
Jeszcze diosi mie niy wziyni

Istniejemy łod zarania
I przeszli my trzi powstania
Bydymy się dobrze uczyć
To sie z nami bydą liczyć

I w stolicy i w Krakowie
Bo my rozum momy w gowie
Jak se godom, tak se pisza
Bo jo synek jest z Nikisza”

        Wśród licznych zmian fonetycznych można zauważyć w wierszyku niespotykaną we wcześniejszej humoresce kontrakcje w słowie śląskiy, czyli ściągnięcie cząstki –ej w –y. Zauważamy tu także upraszczanie grup spółgłosek czyli usunięcie ze słowa dość drugiej spółgłoski ć, w skutek czego otrzymujemy słowo doś. Są również zmiany fleksyjne licznych końcówek w tym najbardziej charakterystyczne dla gwary śląskiej końcówki –bych i –ch. Z zakresu składni można wyróżnić zastosowanie przyimka od, który zastępuje zaimek dla. Obserwujemy to w zdaniu „bo ta giymba mom łod tego”, które w polszczyźnie brzmiałoby „bo tą buzie mam dla tego”. Warto jeszcze pokreślić liczną leksykę gwarową, w tym zapożyczenie z języka niemieckiego – durch. Gwara śląska stosuje liczne zapożyczenia z wielu języków związane to jest z jej zasięgiem geograficznym o czym jeszcze będę mówił w dalszej części mojej wypowiedzi. Żeby zauważyć, że gwara śląska to nie tylko teksty pisane, a także liczne piosenki, szlagiery więc pragnę jeszcze zaprezentować piosenkę kabaretu Rak.

W chlewiku mi stoi te cudo,
a nad nim huśtają się kury,
jak mi się zapolić go udo,
to mogom powoniać sie z rury

moplikiem se jada na szychta,
moplikiem se wracom z roboty,
na gowie mom gogle Carrera,
zicherkom mom spiete galoty

sześć sznitow i tasza na klocek,
powiesza sie przy kierownicy,
jak zrobia bez tydzień sześćnocek,
to pełno mom drzewa w piwnicy

bo
moplikiem se jada na szychta,
moplikiem se wracom z roboty,
na gowie mom gogle Carrera,
zicherkom mom spiete galoty

sto chopa stoi na mrozie,
kopalnia przyzywo motykom,
sto chopa sie gniecie w przewozie,
a jo se po lekku zapykom

moplikiem se jada na szychta,
moplikiem se wracom z roboty,
na gowie mom gogle Carrera,
zicherkom mom spiete galoty

bo głupio przepuszczać wypłata,
a ciężko na nia harować,
nie tydzień, miesiące, a lata
na moplik żech musioł szporować

teraz
moplikiem se jada na szychta,
moplikiem se wracom z roboty,
na gowie mom gogle Carrera,
zicherkom mom spięte galoty

        W tekście piosenki można dostrzec silną leksykę gwarową. Sam tytuł moplik o tym świadczy, bądź takie słowa jak zicherka, galoty bądź sznita. Warto wyróżnić charakterystyczną zmianę przedrostka jaką obserwujemy w słowie przezywo, gdzie prze zastępuje przedrostek wy. Utwór ten nie jest jednak czysty gwarowo, został on pozbawiony licznych zmian fonetycznych w związku z czym nie zauważamy np. pochylonego e bądź u. Pokazuje to pewną ewolucje gwary, która prowadzi do jej stopniowego spolszczania z kilku powodów, takich jak masowe imigracje ludności na tereny śląska w poszukiwaniu pracy, co doprowadziło do wymieszania się ludzi, a obecnie prowadzi do raz większego zaniku autochtonicznych ślązaków. Efektem tego jest również zmienność granic gwary śląskiej. Jest trudno określić od kiedy można mówić o granicach gwary śląskiej, możemy natomiast wyróżniać historycznie region Śląska od ok. X wieku. Przez pierwsze 4 wieki Śląsk był związany z polską monarchią piastowską, następnie został oddany Luksemburgom i stał się czeski do XVI wieku. Później trafił w ręce Habsburgów władających Austrią, a pod koniec XVIII wieku przeszedł do państwa Pruskiego, przyłączonego później do Rzeszy Niemieckiej, aż do 1945 roku. Przez te liczne przechodzenie z rąk do rąk dialekt śląski zyskał bardzo wiele zapożyczeń od czysto niemieckich jak Geburstag czy richtig, po bardzo dalekie zapożyczenia z języka Rumuńskiego jak np. bajtel. Zasięg gwary śląskiej wg licznych źródeł kiedyś obejmował tereny na linii rzek Przemszy i Krynicy na wschodzie, dolnego odcinka Wisły oraz Odry na południowym zachodzie natomiast na północy rzeki Mała Panew.
        Obecnie te granice na skutek ekspansji ludności napływowej zmieniły się. Na zachodzie nadal rzeka Przemsza dzieli nas od Zagłębia Dąbrowskiego, ale na północ granica przesunęła się ku Piekarom Śląskim, natomiast na wschodzie do linii Pyskowice-Gliwice. Jest to pewien problem, ponieważ te granice coraz to bardziej się zawężają. W większości śląskich miast odsetek dzieci używających gwary jest coraz to mniejszy. Gwara jest wypierana przez polszczyznę.
        Podsumowując gwara jest specyficznym narzędziem komunikacji wśród autochtonicznych mieszkańców Śląska i jest nieustannie wypierana od czasów komunizmu. Gwara ewoluowała i nadal ewoluuje w skutek licznych zmian przynależności państwowej Śląska o czym świadczą zapożyczenia i dość silne cechy charakterystyczne dla gwary zapożyczone z języków innych narodowości.

© Copyright 2006 by Robert All rights reserved.